Potrzeba i sens upowszechniania osiągnięć współczesnej chemii
Popularyzacja chemii napotyka dziś znaczne przeszkody. Środki masowego przekazu przytaczają bezustannie przykłady świadczące o negatywnym wpływie tego, co wytwarza chemia (a przede wszystkim przemysł chemiczny), na zdrowie ludzi i zwierząt, na drzewa, zieleń, wodę i powietrze, zabudowania itd. I nie muszę podtrzymywać tego stwierdzenia licznymi przykładami, gdyż każdy może przytoczyć ich wiele. Wspomnę jednak o wyświetlonym u nas niedawno (5 I 1983 r., II program TVP) filmie telewizji brytyjskiej pt. Trująca chmura nad Seveso. Film ten szczegółowo zademonstrował skutki zatrucia okolicy przez fabrykę chemiczną w rezultacie eksplozji zbiornika zawierającego agresywny związek chemiczny. Pokazano cierpiących ludzi dorosłych i dzieci, przedstawiono kłopoty z ich leczeniem, trudności z odkażeniem terenu itd. Nie wyobrażam sobie, aby wielu widzów tego filmu — nawet uświadamiając sobie, że był to nieszczęśliwy wypadek, jaki zdarza się rzadko — mogło nabrać sympatii do chemii.